
Można przegrać sprawę w sądzie. Nie powinno się tracić godności. Rusza obywatelski projekt „Godność w sądzie”
Czy można przegrać sprawę w sądzie i jednocześnie zachować poczucie godności? To pytanie stało się punktem wyjścia dla obywatelskiego projektu „Godność w sądzie”, którego celem jest zebranie doświadczeń osób mających kontakt z wymiarem sprawiedliwości oraz rozpoczęcie rozmowy o standardach traktowania obywateli w sądach.
– Poznałam wymiar sprawiedliwości od strony, której nikt nie chciałby poznać. Wtedy zrozumiałam, jak ogromne znaczenie ma sposób, w jaki w sądzie traktowani są jego beneficjenci – mówi Iwona Siekierska, prezeska Fundacji Start Tango i inicjatorka projektu. Z tej refleksji narodziła się obywatelska inicjatywa „Godność w sądzie”.
Za każdą sprawą sądową stoi człowiek – a sposób, w jaki jest traktowany, pozostaje z nim często na całe życie i wpływa na zaufanie obywateli do wymiaru sprawiedliwości.
Projekt ma stworzyć przestrzeń do spokojnej rozmowy o doświadczeniu ludzi uczestniczących w postępowaniach sądowych – bez ataków na instytucje i bez sporów politycznych. Jego celem jest opisanie mechanizmów wpływających na poczucie szacunku, bezpieczeństwa i zrozumienia w trakcie postępowań.
Rozmowa o standardach, nie o sporach
– Nie chodzi o atak. Nie chodzi o zmianę prawa. Chodzi o standardy chroniące poczucie godności nas – zwykłych obywateli w sądach – mówi inicjatorka projektu. Projekt ma pomóc znaleźć odpowiedzi na kilka podstawowych pytań:
- czy osoba stojąca przed sądem czuje się traktowana z szacunkiem?
- czy rozumie, co naprawdę dzieje się w jej sprawie?
- czy jej prywatność jest odpowiednio chroniona?
I najważniejsze — co możemy zrobić, żeby było lepiej. – To rozmowa, której jako obywatele nie możemy już odkładać – podkreśla Siekierska.
Godność to nie uprzejmość, lecz prawo
Twórczyni projektu przypomina, że godność człowieka jest jedną z podstawowych wartości chronionych przez prawo. – Godność nie jest uprzejmością. Jest prawem. Gwarantują ją Konstytucja RP i prawo europejskie – wskazuje.
Jednocześnie zauważa, że formalne zapisy nie zawsze przekładają się na realne doświadczenie osoby uczestniczącej w postępowaniu. Na doświadczenie obywatela wpływa bowiem nie tylko sposób prowadzenia sprawy, ale także język używany w pismach procesowych, ton korespondencji czy sposób komunikacji z uczestnikami postępowania.
To właśnie te – często niedostrzegane na pierwszy rzut oka – elementy decydują o tym, czy człowiek wychodzi z sądu z poczuciem godności, czy z poczuciem upokorzenia.
Pilotaż rozpocznie się w Krakowie
Pierwszym etapem projektu będzie pilotaż realizowany w Krakowie. W jego ramach planowane są spotkania z osobami, które brały udział w postępowaniach sądowych, a także wywiady pogłębione pozwalające lepiej zrozumieć doświadczenia uczestników.
Jak podkreśla inicjatorka projektu, pierwsze rozmowy z osobami mającymi doświadczenie udziału w postępowaniach sądowych zostały już przeprowadzone. W ramach wstępnych wywiadów pogłębionych rozmawiała z innymi uczestnikami postępowań sądowych o ich doświadczeniach związanych z przebiegiem spraw i sposobem traktowania stron.
– W wielu z tych rozmów pojawiał się bardzo podobny schemat doświadczeń. Niezależnie od wyniku sprawy ludzie często mówili o poczuciu braku zrozumienia, napięcia czy utraty poczucia godności w trakcie postępowania – mówi Iwona Siekierska.
Zebrane doświadczenia zostaną przeanalizowane i opisane w raporcie, który ma zwrócić uwagę środowisk prawniczych na perspektywę obywatela. Celem nie jest krytyka konkretnych instytucji, lecz próba zrozumienia, jakie mechanizmy proceduralne wpływają na poczucie szacunku i bezpieczeństwa stron.
– Chcemy wskazać konkretne sytuacje i mechanizmy, które wpływają na doświadczenie człowieka w sądzie – mówi inicjatorka projektu.
Początek długofalowej inicjatywy obywatelskiej
Inicjatorka projektu podkreśla, że w dłuższej perspektywie inicjatywa ma stać się przestrzenią stałego dialogu między zwykłymi obywatelami a środowiskami prawniczymi na temat standardów traktowania stron postępowania sądowego oraz budowania sądu przyjaznego ludziom.
Pilotaż realizowany w Krakowie jest pierwszym etapem szerszego, długofalowego projektu, który będzie rozwijany stopniowo w kolejnych etapach. Dalsze działania mają być finansowane poprzez odrębne zbiórki społeczne, granty i darowizny, a także dzięki patronatom i partnerstwom instytucjonalnym, które umożliwią kontynuację oraz rozszerzanie projektu.
W ramach kolejnych etapów planowane jest m.in.: oddanie głosu przedstawicielom środowisk prawniczych, przeprowadzenie ogólnopolskich badań ankietowych diagnozujących skalę zjawiska, rozmowy z przedstawicielami środowiska sędziowskiego oraz organizacja dyskusji przy symbolicznym „okrągłym stole”.
Podczas tych spotkań wyniki badań zostaną zestawione z obowiązującymi standardami pracy sądów oraz praktyką środowisk prawniczych, a następnie – wspólnie z przedstawicielami sędziów – wypracowane zostaną konkretne, możliwe do wdrożenia wytyczne stanowiące podstawę rekomendacji.
Celem projektu nie jest zmiana prawa, lecz wypracowanie dobrych praktyk i rekomendacji, które mogą poprawić doświadczenie obywateli w kontaktach z wymiarem sprawiedliwości.
– Nie chcemy rewolucji. Chcemy rozmowy – podkreśla inicjatorka projektu.
Każdy głos ma znaczenie
Fundacja Start Tango zachęca osoby, które miały kontakt z sądami, do podzielenia się swoimi doświadczeniami.
– Ten projekt powstaje z doświadczeń ludzi. Jeśli byłeś stroną w postępowaniu sądowym, Twój głos jest ważny – mówi Iwona Siekierska.
Projekt realizowany przez Fundację Start Tango powstanie wyłącznie dzięki wsparciu obywateli – bez środków publicznych, aby zachować pełną niezależność.
Zbiórka na realizację pilotażowego projektu „Godność w sądzie” zostanie oficjalnie ogłoszona 11 marca 2026 roku. Środki zostaną przeznaczone na organizację i prowadzenie spotkań z obywatelami, przeprowadzenie wywiadów, działania informacyjne oraz opracowanie bezpłatnego raportu podsumowującego doświadczenia osób mających kontakt z wymiarem sprawiedliwości.
Szczegółowy grafik spotkań z beneficjentami sądów opublikujemy pod koniec marca br. Pierwsze spotkania zaplanowano na kwiecień br.
